Witamy po około dwu tygodniowej nieobecności.Bardzo przepraszam,ze nie pisałam postów,ale w mojej okolicy i szkole i w ogóle prawie wszędzie panuje grypa,a ja "bardzo"(nie)odporna pani musiałam zachorować.I tak już dwa tygodnie siedzie w domu z chrapciem(Majlo). Na początku byłam przeziębiona to siedziałam od wtorku 15.01 do 18.01 i weekend też w domu i ten tydzień cały w domu.Mam nadzieję,że w poniedziałek uda mi się wyjść z domu i być może pójść na spacerek z łaciatym.A po za tym od poniedziałku mam ferie :D Planuję duuuużą aktywność i chudnieemy z bajgielkiem.A i Majlo znów zgubił adresówkę tyle,że w śniegu.Gdy śnieg stopnieje to znajdę tą adresówkę ;) Oby się znalazła więc trzymajcie kciuki. Co do życie codziennego to mam zamiar zacząć uczyć Majla sztuczkę cofnij na odległość i powtórzyć wszystkie sztuczki które potrafi.Napisze jeszcze,że Majlo zapomniał jak robi się sztuczkę zdechł pies,więc musimy zacząć powtarzać więcej razy zdechł pies ;0 Życzymy wam udanych ferii i weekendu.
Przepraszam za niekomentowanie niektórych blogów,ale byłam chora i musiałam leżeć ;P
Pozdrawiamy
Przepraszam za niekomentowanie niektórych blogów,ale byłam chora i musiałam leżeć ;P
Pozdrawiamy





0 comments:
Post a Comment