Sunday, January 5, 2014

Witam ,was serdecznie!
Jak już wiecie Majlo jest beaglem ,który linieje cały rok. Jest to bardzo uciążliwe zarówno dla mnie jak i innych domowników. Zupełnie już nie wiem co mam z tym zrobić. Wyczesuję go prawie codziennie furminatorem,gumową rękawicą,metalowym grzebieniem i nic nie pomaga. Stosuję też witaminy Sanal Biotin z Biotyną. Ale i tak leci z niego jak z choinki ...
Myślałam nad zastosowaniem witamin dla psa z kwasami tłuszczowymi omega 3 i omega 6 oraz olejem z ogórecznika firmy Gammolen oraz nad trymerem hakowym ,ale nie wiem jaki trymer będzie się nadawał dla łaciata. Jego sierść jest trochę dłuższa niż u rasowych beagli. Na grzbiecie osiąga długość od 2 cm do ok.4 cm ,a na ogonie nawet z 6 cm. Chciałabym w tym poście prosić was o rady co z tym zrobić aby chociaż o połowę zmniejszyć linienie , bo wystarczy ,że raz go ktoś pogłaska  i już na grzbiecie robi mu się kupka sierści. Co robić?

Wednesday, January 1, 2014

Wczoraj upiekłam dla Majla ciasteczka marchewkowe. Przepis wzięłam z bloga : >KLIK<
W tym poście napiszę wam przepis na te ciacha. Majlowi te ciastka bardzo posmakowały i zrobi za nie wszystko. No cóż , ciastka są przecież z marchewką którą łaciat uwielbia. Ciacha są umieszczone w dwóch pojemnikach które ,stoją na ziemi przy karmie i gdy tylko Felix zbliży się do tych pojemników to Majlo zaraz do nich podbiega i zagradza Felixowi drogę ,aby mu ich nie zjadł. Heh. Swoją drogą Majlo teraz śpi za mną i chrapie xD Ok, teraz przepis:

Składniki:
250 g mąki pszennej ( ja użyłam Basi do wypieków typ. 405 )
1/4 szklanki oleju
pół szklanki otrąb owsianych ( otrąb nie mogłam nigdzie znaleźć więc użyłam płatków owsianych )
pół saszetki cukru waniliowego
1 łyżka miodu
1 jajko
1 duża marchew lub 2 małe
pół łyżeczki soli
+ ja dodałam jeszcze dwa skruszone kupowane ciastka dla psów ,ot tak dla smaku ;)

Sposób przygotowania: 
Mąkę, olej, otręby, cukier wanilinowy, miód, jajko i sól umieścić w misce i zagnieść na ciasto. Jeśli ciasto nie chciałoby się lepić i kruszyło by się, należy dodać odrobinę wody. Marchew zetrzeć na tarce o małych oczkach i dodać do ciasta, ponownie je zagniatając. Ciasto owinąć folią spożywczą i umieścić w lodówce na pół godziny. Zimną masę rozwałkować na dowolną grubość i wykrawać ciasteczka foremką lub nożykiem. Piec w 180 stopniach przez 25 minut.
  Powodzenia!


Omomom xd


Jakie skupienie :D


Pozdrawiamy!
PS. Zapraszamy na konkurs organizowany przez Lacky'ego :  http://zdaniemlackiego.blogspot.com/2014/01/zmiany.html#comment-form
Sponsorem konkursu jest sklep DogsPassion !!!