Sunday, December 30, 2012

Sylwester kolorowa noc,która wygląda "pięknie"? Może z naszego punktu widzenia,ale z perspektywy naszych czworonogów wygląda inaczej.Dla psa sylwester jeden z najgorszych dni. Po pierwsze : fajerwerki,dla nas piękne i kolorowe,a dla psa głośne i przerażające(!!) ,ale są jeszcze petardy,które mogą przyprawić dreszcze dla człowieka,a co dopiero dla psa o czułym słuchu!!  Znalazłam w sieci filmik pt.
"Pomóż psu przeżyć sylwester"
Zachęcam do obejrzenia są naprawdę cenne wskazówki i pomocne rzeczy:
Ale mam coś jeszcze dla was.


Głupota ludzka nie zna granic o czym świadczą te dwa powyższe filmiki.Nie wiem jak można pozwolić psom biegać obok petard i łapać je do pyska.To przecież bardzo niebezpieczne!!! Więc lepiej pomyśleć zanim dopuścić psa do jakiego kol wiek materiału wybuchowego.
Pamiętajcie to,że fajerwerki są dla nas piękne i ekscytujące to nie znaczy,że pies również będzie je spokojnie podziwiać i machać ogonem na ich widok!
"Nie chcę ich widzieć,ja się boję!!"
"Nie chcę świętować tego koszmaru :("

Tu kilka fotek Majlaka:


Pozdrawiamy

0 comments:

Post a Comment